Odpowiadając na pojawiające się zapytania ze strony rolników wyjaśniamy, że wystąpienie wymarznięć lub innych zdarzeń, skutkujących niepowodzeniem uprawy, nie zwalnia posiadaczy gruntów rolnych z uiszczania opłat na rzecz hodowców za skorzystanie z instytucji odstępstwa rolnego. Korzystanie z odstępstwa rolnego w ramach prowadzonej działalności rolniczej należy traktować jak zakup usługi. Decyzję o jej zakupie, tj. siewie materiału z własnego zbioru tej a nie innej odmiany, rolnik podejmuje samodzielnie, bez udziału uprawnionego hodowcy, a ewentualne niepowodzenie powinien wkalkulować w standardy zarządzania gospodarstwem rolnym, tym bardziej, że przebieg pogody i anomalie klimatyczne od zarania rolnictwa są wpisane w ryzyko produkcji roślinnej.

Zgodnie z przepisami art. 23 Ustawy z dnia 26 czerwca 2003 r. o ochronie prawnej odmian roślin, opłata z tytułu tzw. odstępstwa rolnego związana jest z wykorzystaniem materiału z własnego zbioru odmiany chronionej jako materiału siewnego – tak więc już samo wykonanie siewu powoduje powstanie obowiązku uiszczenia tej opłaty przez posiadacza gruntów rolnych na rzecz hodowcy. W myśl art. 23 ust. 1 pkt. 2 ww. ustawy, opłata za skorzystanie z odstępstwa rolnego powinna zostać wniesiona w terminie 30 dni od daty siewu. Ustawodawca zatem nie uzależnia obowiązku opłaty od żadnych innych okoliczności, w tym również od wielkości zbiorów, ani też od tego, czy cokolwiek zostało zebrane.

Opłaty za korzystanie z odmian chronionych wyłącznym prawem w ramach instytucji odstępstwa rolnego są jednym z podstawowych źródeł finansowania hodowli. Hodowcy, jako podmioty prowadzące działalność gospodarczą, ponoszą wysokie koszty swojego funkcjonowania i podobnie jak rolnicy, narażeni są na wielomilionowe straty w razie niesprzyjającej pogody.

 

(opublikowano: 16.02.2016)