CZEMU TO SŁUŻY?

Czy ochrona prawna odmian roślin to korzyść tylko dla hodowców? W jaki sposób rolnicy zyskują na ochronie wyłącznego prawa? Na te pytania staramy się odpowiedzieć poniżej.

"WŁASNOŚĆ INTELEKTUALNA A POSTĘP BIOLOGICZNY W HODOWLI ROŚLIN ROLNICZYCH"

Ochrona prawna odmian roślin kojarzy się rolnikom głównie z opłatami. Regulacje wynikające z przepisów Ustawy z dnia 26 czerwca 2003 r. o ochronie prawnej odmian roślin (Dz.U. z 2003 r., nr 137, poz. 1300 z późn. zm.) rolnicy traktują jako zło konieczne, jako dodatkowy, nałożony na nich podatek. Tymczasem, rzetelnie rozliczając się z hodowcą, stymulują oni postęp biologiczny.

Hodowca - odkrywca

Hodowla roślin to przedsiębiorstwo, którym rządzą takie same prawa ekonomiczne, jak każdym innym. Jest w nim jeszcze miejsce na pasję. Można powiedzieć, że hodowca roślin rolniczych na swój sposób jest odkrywcą. Badając cechy dziedziczne danej rośliny uprawnej, hodowcy poszukują metod ich polepszania, tak, aby w rezultacie otrzymać odmianę o lepszej jakości, dającą wyższe plony. Poza wytwarzaniem nowych odmian roślin, hodowcy zajmują się również tzw. hodowlą zachowawczą już istniejących odmian, produkując elitarny materiał siewny, o cechach w najwyższym stopniu odpowiadających wzorcowi danej odmiany.

Prowadzenie hodowli roślin rolniczych nie jest tanim zajęciem. Aby uzyskać wymierne efekty swojej działalności, hodowca musi dysponować bardzo dobrze wyposażonym zapleczem technicznym, m.in. w postaci specjalistycznych laboratoriów i sprzętu, odpowiednich warunków do szybkiej wegetacji roślin, wysoko wykwalifikowanej kadry oraz dostępu do zasobów genetycznych. Odzyskiwanie nakładów finansowych rzędu kilku milionów złotych, zainwestowanych w opracowanie nowej odmiany, zwykle zajmuje hodowcy co najmniej 3 lata. Należy przy tym pamiętać, że przeciętnie największa atrakcyjność odmiany na rynku wynosi ok. 5 lat; później jej popularność spada, gdyż nabywcy poszukują kolejnych, nowych odmian.

Geniusz hodowcy nie polega na tworzeniu jak największej liczby odmian, ale na tworzeniu jak największej liczby poszukiwanych odmian. Oczekiwania rynku musi przewidzieć wcześniej niż nabywcy i jeszcze tym oczekiwaniom sprostać. Taki hodowca zdobywa rynek, który zwróci mu poniesione nakłady, wynagrodzi mu jego pracę i zapewni mu środki finansowe na dalsze innowacje.

Ochrona – istotą innowacyjności

Jak do tworzenia nowych odmian ma się kwestia ochrony prawnej odmian roślin? W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że ochrona wyłącznego prawa hodowców do odmian jest istotą innowacyjności. Środki pozyskane przez hodowcę z tytułu opłat licencyjnych i opłat za odstępstwo rolne są istotnym wkładem w dalszy rozwój hodowli, niezbędnym do opracowywania nowych odmian. Bez tych funduszy postęp biologiczny jest niemożliwy.

Opłaty za korzystanie z chronionych odmian roślin uprawnych są też swoistym głosem rolników, wpływającym na kształtowanie hodowli. Posiadacze gruntów rolnych wybierają i uprawiają odmiany, które spełniają ich oczekiwania, a więc są najlepsze. W ten sposób dokonują inwestycji w rozwój wybranych odmian i hodowli oraz dostarczają hodowcom wskazówek, w jaki sposób mają efektywnie zarządzać swoją własnością intelektualną.

Prawo rynku buduje silną hodowlę – rolnicy jako konsumenci mają w tym procesie swój niezaprzeczalny udział. Poprzez zgodne z prawem korzystanie z chronionych odmian roślin uprawnych rolnicy wskazują kierunek rozwoju hodowli roślin rolniczych i w istotny sposób go stymulują. W zamian otrzymują możliwość skorzystania z bogatej oferty nowych odmian roślin, coraz lepiej dostosowanych do potrzeb danego gospodarstwa rolnego oraz środowiska uprawy.

Izabela Rogasik-Kurzawa

(artykuł kilkakrotnie ukazał się drukiem w branżowej prasie rolniczej w latach 2012-2015)

Hodowla roślin - specyfika.
Finansowanie hodowli roślin

Jak funkcjonują hodowle? Jak powstają nowe odmiany roślin rolniczych? Zapraszamy do obejrzenia filmów.

YouTube